A wszystko zaczęło się tak niewinnie...

Na początku z nudów...poszły pod odstrzał wszelkie blogi wnętrzarskie...a jak zobaczyłam u jednej z twórczych dziewczyn stolik z palet - była to moja miłość od pierwszego wejrzenia!I zaczęło się poszukiwanie tej, jednej jedynej wymarzonej :D PALETY ...szkoda, że pomysł wpadł pojawił się w środku zimy, paletę znalazłam na jednym składziku, niestety na zewnątrz... ale wymarzony stolik powstał... mimo, że idealny nie jest kocham go i  długo się z nim nie rozstanę. Może przy kolejnym natchnieniu postaram się go wyszlifować, ale póki co sprawuje się idealnie :)

Mój wymarzony;)
Piękne i jasne wnętrze...naturalne dodatki i piękny paleciak.... tak sobie wyobrażam  moje przyszłe, własne cztery kąty!

Je me suis installée en France....

Tak... jeszcze pewnie troszkę czasu pochłonie moje zadomowienie się we Francji, ale na tym etapie jest już całkiem nieźle... cały proces mojego zadomowienia po przeprowadzce z Polski kilka miesięcy temu zaczął się od dostosowania całego mieszkania pod potrzeby dwóch osób, ciągłego latania z pędzlem, przestawiania itp.itd. a po odkryciu portalu deccoria.pl to już cały świat mi prawie zwariował :)
 Ha, oczywiście wiele jeszcze do zrobienia, ale z stamtąd zaczerpnęłam wiele inspiracji mieszkaniowych, co pewnie pozwoliło mi przetrwać pierwsze, długie miesiące na emigracji!!Wciągnęło mnie buszowanie po blogach, odkrywanie nowych możliwości....
Z drugiej strony możliwość przekazania przynajmniej kilka razy w miesiącu co u mnie moim znajomym w różnych zakątkach świata:)
W rzeczy samej nie będzie tu tylko o lataniu z pędzlem po mieszkaniu ( swoją drogą jeszcze coś  tam do przemalowania zostało :( ) Alors...tymczasem blog korespondentki z Paryża uważam za otwarty i zobaczymy co z tego wyniknie !!