Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balkon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balkon. Pokaż wszystkie posty

Bez szalenstw!

U mnie cisza. 
Na mieszkaniu zawiewa nuda, bo wszelkich zmian brak. 
Poza balkonem.
Tam z radością podziwiam jak coś podrośnie, rozkwitnie czy dojrzeje.Kwiaty musiałam poprzesadzać, bo przeceniłam pojemność moich doniczek;)

Na balkonie pojawiła się lawenda. 
Zrobiło się troszkę bardziej kolorowo.






Ten miesiąc zapowiada się pracowicie i wyjazdowo, ale mam nadzieje, ze uda mi się pojawiać częściej na moim blogi i zaglądać tez do was!   
Poprzedni weekend spędziłam w uroczej jak zwykle Burgundii wiec spodziewajcie się
 zdjęć z tego regionu w krotce!

Milego dnia!



Nareszcie!

Dlugo czekalam na cieply i sloneczny dzien, gdy bede mogla spokojnie
 usiasc na balkonie, z ksiazka i kawa!
 Ubiegly tydzien pochmurny i zimny raczej skłaniał mnie do zaszycia sie na kanapie
 pod ciepłym kocem. 

Na balkonie wszystko powoli rusza ku gorze. 
Mam nadzieje, ze juz tak zostanie! 



 Mimo pogodnego poranku na balkonie, z nastrojem u mnie na bakier:/ 
Ostatni dzien marca przypomina mi o tym, ze za kilka dni moje urodziny.
Od chwili zamieszkania we Francji nie lubię tego dnia.
Co roku powtarzają sie te same życzenia dotyczące mojej kariery, mojej przyszlosci...
a ja uświadamiam sobie jak bardzo stoje w jednym miejscu i jedyne co ulega zmianie to wiek.
Myślę, ze dziewczyny mieszkajace we Francji i odwiedzające moj blog doskonale
 wiedza o czym mowie...

***
Zatem uciekam na balkon, nie bede wiecej publicznie marudzic. 
Mam nadzieje, ze nastrój wroci do formy. 
Milego tygodnia!